Alfred DEVREUX

Alfred DEVREUX

Prezydent Związku Właścicieli

Nieruchomości w Belgii

 

Tłumaczył z francuskiego Mirosław Szypowski ,,Le Cri’’ styczeń 2006r

 

EKSMISJE

         Niewątpliwie eksmisje lokatorów to sprawy bolesne. Zostać pozbawionym mieszkania w wyniku eksmisji to dramat życiowy dla małżeństw lub całych rodzin.

            Ale ani sędziowie, ani właściciele nieruchomości nie eksmitują dla przyjemności. Media dość często podnoszą ten problem, często nawet eksmisji z mieszkań socjalnych. Koniecznym więc wydaje się  przedstawienie tej sprawy i wyciągnięcie właściwych sensownych wniosków.

            Propozycje prawne, idą w kierunku zabronienia eksmisji w okresie zimy, aż do usunięcia całkowitego eksmisji z prawa.

            Żadna z tych propozycji nie uwzględnia interesu właścicieli domów czynszowych. Jeden z parlamentariuszy sam stwierdził, że o tym w ogóle nie myślano.

            Należy przede wszystkim przypomnieć, że eksmisja lokatora następuje w wyniku długiego procesu sądowego, żadna nie może być dokonana bez prawomocnego wyroku. Jeżeli właściciel czynszówki posunąłby się do samodzielnego przeprowadzenia eksmisji, spotkałby się z surową reakcją  prawną na drodze sądowej.

            Proces eksmisji jest wynikiem decyzji sądowej, następującej po dwóch rozprawach podlega jednej ugodowej, drugiej ostatecznej.

            Terminy wyznaczonych rozpraw są w wielu sądach wyjątkowo długie, wynoszące od czterech do sześciu tygodni, dla każdej rozprawy. W czasie tego okresu lokator zajmuje mieszkanie, nawet jeśli nie opłaca czynszu. Po uzyskaniu wyroku z klauzulą wykonalności winien włączyć się komornik, by wykonać wyrok, ale nie może eksmitować wcześniej niż po miesiącu od daty jego wydania, czasem, lecz bardzo rzadko, wcześniej za aprobata sądu.

            Jest oczywiste, że właściciel kieruje sprawę do sądu przeciw swemu lokatorowi co najmniej po upływie dwóch lub trzech miesięcy niepłacenia przez niego czynszu, a sąd może jeszcze przedłużyć terminy, tak więc staje się on benaficentem kilku miesięcy zwłoki, od momentu w którym przestał opłacać czynsz do wykonania sankcji eksmisyjnej.

            Tak więc lokator eksmitowany nim dojdzie do eksmisji komorniczej pod przymusem, ma kilka miesięcy, by dobrowolnie opróżnić, zajmowany lokal za który nie może lub nie chce opłacać czynszu.

Sprawa eksmisji oraz możliwość jej uniknięcia lub złagodzenia sprowadza się do przygotowania lokali zastępczych. To w tym zakresie winny działać kompetentne władze. W Belgii szczęśliwe, wszyscy znajdujący się w trudnej sytuacji mogą znaleźć pomoc, od władz publicznych lub stowarzyszeń prywatnych.

Niestety, nie zawsze posiadają one środki finansowe, aby spełnić oczekiwania najbardziej potrzebującym.

Aby otrzymać pomoc trzeba się o nią starać. Niektóre osoby nie umieją zajmować się samym sobą a żadna pomoc nie może być narzucona.

Naszym zdaniem, w pełni chroniąc wolność jednostki, do której wszystkie istoty ludzkie mają prawo, należałoby wprowadzić prawo interwencji pomocniczej dla niektórych osób, wbrew ich woli.

W takim duchu zostało uchwalone kiedyś prawo w sprawie włóczęgostwa, ale zostało usunięte z naszego systemu, powodując wyrzucenie na ulicę bezdomnych, którzy mogliby być ulokowani, wyżywieni oprani na koszt społeczny w warunkach całkowicie godnych, w domach św. Huberta istniejących w tej epoce włóczędzy mogli łatwo opuścić te przytułki po zarobieniu odpowiedniej sumy.

Eksmisje lokatorów nie będą zniesione po wprowadzeniu obowiązku zapewnienia przez władze lokalne dachu nad głową eksmitowanym. Trzeba więc stworzyć takie instrumenty, by władze publiczne tworzyły mieszkania zastępcze.

Aktualnie jest bardzo niewiele mieszkań, które mogłyby przejmować rodzinę eksmitowaną często bardzo uciążliwą dla sąsiadów.

Inną możliwością byłoby opłacenie przez gminy zaległych czynszów choćby przez jakiś okres. Takie moratorium uzgodnione z sądami i właścicielem byłoby szczególnie istotne dla właściciela Trzeba bowiem wiedzieć, że zaległe czynsze są bardzo często nie do odzyskania z powodu niewypłacalności lokatorów.

Jeżeli sloganem niektórych stowarzyszeń lokatorskich jest ,,Żadnych eksmisji bez nowego mieszkania’’ to hasłem związków  właścicieli jest ,,żadnego utrzymywania lokatorów bez rekompensaty dla właścicieli’’.