|
Taka postawa nie służy wspólnej sprawie. Wielokrotnie na łanach ,,Miasta
Polskiego’’ apelowaliśmy o rozsądne działanie środowiska właścicielskiego we
wspólnym dobrze pojętym interesie. Niestety, jak to często bywa, prywata i
emocje biorą górę nad rozsądkiem. Przykładem jest nieprzemyślane działanie, jakie
w końcowej fazie nad nowelizacją ustawy ,,o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym
zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego’’ zaprezentowało Ogólnopolskie
Stowarzyszenie Właścicieli Nieruchomości w Gdyni. Nie musimy przypominać, jak ważny dla
wszystkich właścicieli był ostateczny tekst tej nowelizacji. W wielu numerach ,,Miasta Polskiego’’ przedstawialiśmy Czytelnikom
stanowisko PUWN w sprawie nowelizacji, informując o udziale naszych
przedstawicieli w komisjach sejmowych. Od samego początku stanowisko PUWN było jasne, zawarte
ono zostało w naszych uwagach do proponowanych zmian podczas uzgodnień międzyresortowych. Warto je dziś przytoczyć: ,,Nie można nadal
utrzymywać regulacji szczególnie dla tzw. dawnych najemców kwaterunkowych. Taka
regulacja pozbawiona jest jakichkolwiek podstaw, zarówno ekonomicznych jak i
etycznych, oraz godzi w podstawową zasadę równości obywateli (art.32
Konstytucji RP). Ustawodawca winien być konsekwentny. 10 lat
dochodzenia do czynszów wolnorynkowych (ekonomicznie uzasadnionych) to okres
wystarczająco długi i zgodny, musi wygasnąć zgodnie z terminem przyjętym ustawą
,,o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych’’ mieszkaniowych dn.2 lipca 1994r.
Czynsz musi być ekonomicznie uzasadniony, pokrywać wszelkie niezbędne koszty
utrzymania, umożliwiając akumulację środków na niezbędne remonty kapitalne oraz
przynosić właścicielom zysk’’. Jeżeli w TBS przy nowych budynkach zakłada się
czynsz nie niższy niż 4% wartości odtworzeniowej, to tym bardziej nie może on
być niższy ani ograniczany w budynkach od dziesięcioleci nie remontowych i
poddanych rabunkowej gospodarce’’. W Podkomisji Sejmowej podczas pracy nad projektem nowelizacji
ustawy ,,o ochronie praw lokatorów…’’nasi
przedstawiciele (często sami) bronili tego stanowiska. W końcowej fazie uzgodnień
w posiedzeniach komisjach sejmowych wzięli udział przedstawiciele OSWN z Gdyni.
Nie licząc się ze stanowiskiem PUWN zaczęli lansować ,,w
imieniu właścicieli’’ (jakich, i skąd?) zgodę na utrzymanie
progu 6% w skali roku (co zapisali w swoich uwagach do propozycji rządowej).
Złamanie jednomyślności stanowiska przez grupę z Gdyni, umożliwiło posłom
forsowanie propozycji idących w kierunku dalszej reglamentacji czynszów, co w
ostateczności nastąpiło. Poważnym błędem taktycznym było też zastraszenie lokatorów ,,szokowymi’’ podwyżkami, do jakich dopuszczała
pierwsza nowelizacja z dnia 22 grudnia. Wysłanie do Prezydenta RP wezwania by
podpisał ustawę, która umożliwi właścicielom ,,…natychmiastowe
szokowe podwyżki czynszów w prywatnych nieruchomościach…’’ stało się
przysłowiowym gwoździem do trumny wbitym przez ,,przedstawicieli właścicieli
nieruchomości w Kraju’’. No cóż, zacietrzewienie i chorobliwe ambicje nie znają
granic. Rezultat: Druga nowelizacja ustawy została w
błyskawicznym trybie przeprowadzona przez Sejm i Senat, i podpisana natychmiast
przez Prezydenta RP, który mógł powiedzieć, że podpisuje to na żądanie
właścicieli, gdyż taką prośbę miał na biurku. Takie działanie doprowadziło do
zamrożenia czynszów w prywatnych domach na kolejne lata. Obowiązujące obecnie rozwiązanie
jest gorsze od pierwszej wersji rządowej dające prawo do podniesienia czynszu,
co roku 0,25% wartości odtworzeniowej. Czy nadal emocje i ambicja partykularne
będą górowały nadal zdrowym rozsądkiem i taktyką, polegającą na wspólnym
przemyślanym działaniu ? Czeka nas nowelizacja ustawy
,,o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków’’, ,,o
zagospodarowaniu przestrzennym gmin’’ oraz wprowadzanie podatku ,,ad valorem’’. Radosną euforię można objawiać po
zwycięstwie, ale i wtedy lepiej okazać rozsądną powściągliwość. Tylko jednomyślne działanie wszystkich organizacji pozwoli sprostać
zadaniom, jakie oczekują od nas właściciele nieruchomości w kraju. REDAKCJA M.P. |